Kierowca audi zginął na miejscu. Samobójstwo?

Do tragicznego wypadku doszło w środę na trasie Szamocin- Białośliwie. Osobowe audi z olbrzymią prędkością uderzyło w przydrożne drzewo, wyrywając je z ziemi. Kierowca – 19-latek z gminy Wyrzysk – zginął na miejscu.

Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi wojewódzkiej nr 190, na trasie Szamocin-Białośliwie, około godziny 20.30. Ratownicy, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu, znaleźli ciężko rannego kierowcę, który znajdował się poza autem.

Siła uderzenia była tak wielka, że przydrożne drzewo zostało wyrwane z korzeniami, a części pojazdu rozrzucone były w promieniu około 50 metrów.

Niestety, poszkodowanego 19-latka nie udało się uratować – obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon poszkodowanego.

Przyczyny i okoliczności zdarzenia bada policja. Nieoficjalnie mówi się, że kierowca doprowadził do zderzenia z drzewem celowo, chcąc odebrać sobie życie.

//źródło: OSP Szamocin//

Dodaj komentarz