15-latek zgubił się na grzybach. Poszukiwania trwały przez kilka godzin

15-latek był tak pochłonięty zbieraniem grzybów, że w pewnym momencie stracił orientację w terenie i zgubił się w lesie. Przez kilka godzin poszukiwała go policja, strażacy i straż leśna.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 28 września. Z informacji, jakie otrzymała policja wynikało, że chłopak pojechał do lasu razem ze swoją matką. W pewnym momencie ta zauważyła, że syna nie ma w pobliżu, więc postanowiła wrócić do samochodu i tam na niego zaczekać. Po dłuższym czasie, zaniepokojona całą sytuacją, powiadomiła o tym fakcie Policję, prosząc o pomoc w odnalezieniu nastolatka.

Do działań zaangażowano kilka patroli policji, strażaków z OSP Margonin, OSP Szamocin oraz Straż Leśną. Wiadomym było, że chłopak nie posiada telefonu komórkowego. Przez kilka godzin przeczesywano las w rejonie Szamocina w poszukiwaniu młodego grzybiarza.

Przed godziną 19.00 został odnaleziony cały i zdrowy.