Protest na Podlasiu! Mieszkańcy nie chcą masztu – GłosOnline

Protest na Podlasiu! Mieszkańcy nie chcą masztu

Mieszkańcy pilskiego Podlasia protestują przeciwko lokalizacji na ich osiedlu masztu telefonii komórkowej. Inwestor wystąpił już o pozwolenie na budowę instalacji na działce przy ulicy Pracowniczej. W sprawie głos zabrał pilski ratusz oraz starosta Eligiusz Komarowski, a protest przyczynił się do kolejnego spięcia pomiędzy samorządami miasta i powiatu.

O planach budowy wieży telekomunikacyjnej na działce przy ulicy Pracowniczej okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się całkiem niedawno, bo pod koniec maja. Starostwo powiatowe poinformowało ich o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie planowanej budowy wieży telekomunikacyjnej ze stacją bazową. Podobne pismo trafiło do pilskiego ratusza. Na Podlasiu zawrzało, bo mieszkańcy planowanej inwestycji się wystraszyli, obawiając się negatywnego wpływu instalacji na ich zdrowie, a także spadku wartości nieruchomości, których są właścicielami, na co również wpłynąć miałaby lokalizacja niechcianej wieży w ich sąsiedztwie.

Mieszkańcy Podlasia zorganizowali się i postanowili sprawę nagłośnić. Zaprosili na spotkanie dziennikarzy lokalnej telewizji, którym opowiedzieli o swoich niepokojach związanych z inwestycją oraz wyrazili sprzeciw wobec budowy wieży. Na spotkaniu z telewizją pojawiło się kilku miejskich radnych, a także starosta Eligiusz Komarowski, który wyraźnie zasugerował, że winę za to iż maszt stanie przy Pracowniczej ponosi miasto, a w zasadzie Rada Miasta, która zmieniła obowiązujący Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla działki przy wspomnianej już ulicy, umożliwiając tym samym budowę instalacji telekomunikacyjnej pośród domków jednorodzinnych.

Na odpowiedź ratusza nie trzeba było długo czekać. Głos w sprawie zabrał prezydent Piotr Głowski, który poparł protest mieszkańców i stwierdził, że starosta wprowadza mieszkańców w błąd. Miasto nie przyłożyło bowiem ręki do tego, by ułatwić inwestorowi postawienie masztu.

Jeszcze dosadniej, na oddzielnej konferencji prasowej, o słowach starosty wypowiedział się przewodniczący Rady Miasta Rafał Zdzierela, który wraz z towarzyszącą mu podczas spotkania z dziennikarzami Wiceprzewodniczącą RM Marią Kubicą, zaprzeczył, by obowiązujący Plan Zagospodarowania Przestrzennego umożliwiał postawienie masztu w tym miejscu.

Plan Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Piły przewiduje na tej działce zabudowę mieszkaniową i usługową. Koniec kropka – powiedział Rafał Zdzierela.

Przewodniczący zaapelował również do starosty Eligiusza Komarowskiego, by zaprzestał wprowadzania mieszkańców Piły w błąd.

Choć Plan Zagospodarowania Przestrzennego faktycznie nie zezwala na ustawienie masztu telekomunikacyjnego na działce przy ulicy Pracowniczej, to – niestety – nie oznacza to, że nie może on zostać tam zbudowany… Inwestor może się starać o pozwolenie na budowę w oparciu o “specustawę” dotyczącą instalacji telekomunikacyjnych użyteczności publicznej, którą już w 2010 roku uchwalił rząd i w przypadku pilskiego Podlasia właśnie tak się stało. Sprawa inwestycji przy ul. Pracowniczej trochę się jednak komplikuje, ponieważ jak poinformował starosta pilski Eligiusz Komarowski (fragment przekazanej przez niego informacji poniżej), jeden z mieszkańców Podlasia uznany za stronę postępowania administracyjnego nie żyje. W związku z tym postępowanie w sprawie inwestycji zostało zawieszone do czasu aż sąd ustanowi zarządcę nieruchomości, której zmarły był właścicielem. To da protestującym trochę czasu… ale dziś trudno odpowiedzieć na to, czy inwestycja dojdzie do skutku, czy też nie.

Informacja Starosty Pilskiego Eligiusza Komarowskiego (fragment)
Starosta Pilski informuje, że 4.06.2018 postępowanie administracyjne zostało zawieszone do czasu ustanowienia zarządcy nieruchomości przez Sąd Rejonowy w Pile w związku
z wpłynięciem informacji, że jedna ze stron postępowania nie żyje. W tym czasie jednak strony postępowania nadal mogą zapoznawać się ze wszystkimi dokumentami zgromadzonymi w sprawie i składać swoje uwagi. […]
Zdziwiony jestem reakcją władz miasta na toczące się postępowanie. Tym bardziej że lokalizacje tego typu obiektów w takich miejscach, jak zabudowa jednorodzinna są zgodne z Ustawą z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, która została uchwalona przez Parlament w 2010 r., kiedy funkcję senatora pełnił obecny Prezydent Miasta Piły Pan Piotr Głowski. Zgodnie z tą ustawą, inwestycje dotyczące infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu na terenie zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej wraz z konstrukcją wsporczą do wysokości 5 metrów (każda wieża wyposażona jest w konstrukcje wsporcze anten i elementy towarzyszące, przy czym wysokość wieży może wynosić nawet kilkadziesiąt metrów), mogą być realizowane jeżeli nie wymagają decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

//Michał Nicpoń//