Rewolucja w oświetleniu to już nie futurologia. To rzeczywistość! – GłosOnline

Rewolucja w oświetleniu to już nie futurologia. To rzeczywistość!

Philips ogłosił możliwość wykorzystywania światła do przekazywania sygnału internetowego. To rewolucja na światową skalę, która już otrzymała nazwę LiFi i może w przyszłości zastąpić tradycyjne WiFi. O tej i wielu innych rewolucyjnych nowinkach mówił podczas otwarcia unowocześnionego Centrum Zastosowań Światła Bogdan Rogala, dyrektor Generalny Philips Lighting na kraje Europy Centralno-Wschodniej.

Centrum Zastosowań Światła powstało w pilskim Philipsie 24 lata temu. Teraz przeszło jednak gruntowną zmianę i stało się najnowocześniejszym miejscem prezentacji możliwości światła w Europie Środkowej i Wschodniej. A tych możliwości jest naprawdę dużo, od stymulowania naszego zegara biologicznego czy leczenia zaczynając, a na zbieraniu danych, sterowaniu światłem przez internet, nawigację przy pomocy światła i przesyłanie danych za pomocą światła – kończąc.

Nowa era oświetlenia to jednak przede wszystkim ledy.

Przez ostatnie lata przeżyliśmy jakby ledowe tsunami. Polska i Europa Wschodnia stoją w tej transformacji na czele – mówił prezes Bogdan Rogala. – A to dopiero początek. Jesteśmy na takim etapie, na którym byli konstruktorzy samochodu, kiedy wkładali do niego silnik spalinowy.

Największą, ostatnią rewolucją Philipsa jest jednak wykorzystywanie fal świetlnych do szerokiego przesyłania danych. Okazuje się, że transfer danych z oprawy do oprawy to już nie fikcja, ale rzeczywistość…

Cały świat pokryty jest szczelnie źródłami światła. Dotarcie do ludzi dzięki oświetleniu jest wszechobecne – tłumaczy Bogdan Rogala. – Jeśli to dotarcie powiązane będzie z przekazywaniem sygnału internetowego, to czeka nas rewolucja, jaką trudno sobie wyobrazić – dodaje.

Ważne jest także, że przekazywane dane drogą świetlną są całkowicie bezpieczne, ponieważ nie wydostają się na przykład poza budynek, jak fale radiowe.

Równie rewolucyjne jest wykorzystywanie światła np. do nawigacji w budynkach. Przy użyciu systemu oświetlenia i smartfona możemy zostać zlokalizowani w sklepie i doprowadzeni do poszukiwanego produktu. Jeszcze innym rozwiązaniem jest sterowanie światłem przez internet. W ten sposób zarządzać można oświetleniem całego zakładu pracy, zaczynając od wszystkich pomieszczeń, a na parkingu kończąc. Kolejną nowością jest zbieranie i przekazywanie danych przez punkty oświetleniowe – choćby uliczne lampy.

Rzeczy, o których mówię, to realne potrzeby rynku, a nie futurologia – zapewnia prezes Rogala.

Nową erę oświetlenia zobaczyć można na własne oczy w gruntownie przebudowanym Centrum Zastosowań Światła. Zlokalizowano w nim najbardziej innowacyjne rozwiązania, jak właśnie LiFi czy platforma Interact. Philips Lighting co roku inwestuje prawie 5 proc. swojego przychodu w rozwój badań nad światłem. Dzięki temu jest w stanie na bieżąco wdrażać nowe systemy oświetleniowe bazujące, na najnowszych technologiach jak IoT (Internet Rzeczy).

Centrum Zastosowań Światła Philips Lighting zostało podzielone na kilka stref, z których każda prezentuje inne możliwości światła. Strefa oświetlenia architektonicznego pokazuje na przykład grę światła i cienia oraz sposoby na osiągnięcie artystycznych efektów świetlnych. Strefa Basics of Light ułatwia odwiedzającym zrozumienie wpływu światła na dobre samopoczucie człowieka. Okazuje się bowiem, że przy użyciu światła możemy sterować naszym zegarem biologicznym – pobudzić nas do pracy bardziej niż filiżanka kawy, bądź wysłać sygnał do mózgu, że nadszedł czas na relaks. Jest też strefa przemysłowa i handlowa. W tej ostatniej zobaczyć można, jak za pomocą światła przyciągnąć uwagę klientów na sklepowe półki i doprowadzić ich do produktu, który chcemy wyeksponować.

Otwarcia odnowionego Centrum Zastosowań Światła w Pile dokonali Bogdan Rogala, dyrektor Generalny Philips Lighting na kraje Europy Centralno-Wschodniej i prezydent Piły Piotr Głowski.

Przed nami wielki skok w przyszłość – powiedział przecinając wstęgę Bogdan Rogala.

//Gabriela Ciżmowska//