Będzie półmaraton filmowy za frekwencję wyborczą w Pile!

Pilanie nie zawiedli i poszli do urn. Frekwencja wyborcza wyniosła (to wciąż nieoficjalne dane) 65,18 procent, czyli była lepsza od pilskiego rekordu sprzed trzech lat aż o 10 procent! – Pilanie w nagrodę będą mogli przez 12 godzin oglądać filmy za darmo – zapowiedział prezydent Piły Piotr Głowski. Dodał też, że będzie bonus, choć szczegółów na razie nie chciał zdradzić…

W poniedziałek prezydent Piły Piotr Głowski, jako szef lokalnych struktur PO, podsumował wyniki wyborów w Pile. Powiedział:

– Głowna moja myśl, jeśli idzie o senat jest taka, że kłamstwo ma krótkie nogi i daleko się na nich nie zajdzie… Między panią Turczynowicz-Kieryłło a Adamem Szejnfeldem nie było wyrównanej walki. Gdyby odliczyć głosy Jana Augustyna, to myślę, że proporcje między tymi kandydatami rozłożyłyby się 40 % do 60 %. Niepokoi nas również nie przestrzeganie limitów wyborczych. Gdyby zliczyć ilość reklam niektórych kandydatów w prasie, internecie i na ulicach, należy zadać sobie pytanie: czy żyjemy w państwie prawa, czy panuje tu wolna amerykanka.

Piotr Głowski: Prawo i Sprawiedliwość osiągnęło już w Pile sufit. Pilanie potrafią oddzielić ziarno od plew.

– Jeśli chodzi o wyniki wyborów, cieszę się z decyzji wyborczych pilan. Widać, że PiS osiągnęło u nas już sufit, a zyskały partie opozycyjne. To wyraźny sygnał, że pilanie bardzo krytycznie obserwują scenę polityczną i potrafią odróżnić ziarno od plew.

Tak głosowała Piła:
Koalicja Obywatelska – 12 490 głosów 35,06%
Prawo i Sprawiedliwość – 10 814 głosy 30,35%
Lewica – 6 467 głosów 18,15%
Polskie Stronnictwo Ludowe – 3 604 głosów 10,12%
Konfederacja – 2 253 głosy 6,32%