Chcieli okraść myjnię, ale nie znaleźli pieniędzy…

Trzcianeccy policjanci ustalili i zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu chodzieskiego, podejrzanych o usiłowanie włamania oraz uszkodzenie automatu wrzutowego z pieniędzmi uruchamiającego myjnię samochodową. Pokrzywdzony oszacował straty na ponad 3 tys. złotych.

Na początku grudnia policjanci z Komisariatu Policji w Trzciance powiadomieni zostali, że na jednej z miejscowych myjni samochodowych, nieznane osoby próbowały się włamać do automatu wrzutowego z pieniędzmi. Będący na miejscu mundurowi ustalili, że sprawcy przy użyciu śrubokręta wyważyli drzwi od wrzutnika i otworzyli go. W środku jednak nie było żadnych pieniędzy. Zniszczenia, jakich dokonali kosztować będą jednak właściciela myjni ponad 3 tys. złotych.

Pomocny w ustaleniu sprawców okazał się monitoring, dostarczony przez właściciela myjni. Dzięki niemu oraz pracy operacyjnej kryminalni wpadli na trop włamywaczy.

Okazali się nimi dwaj mieszkańcy powiatu chodzieskiego w wieku 29 i 32 lat. Mężczyźni zostali zatrzymani w miniony wtorek tj. 23 stycznia br. w swoich miejscach zamieszkania. Po przewiezieniu na komisariat, śledczy przedstawili im zarzut usiłowania włamania i uszkodzenia mienia. Podczas przesłuchania, podejrzani przyznali się do winy. Wyjaśnili policjantom, że byli zaskoczeni brakiem pieniędzy w automacie, gdyż liczyli na ,,łatwy zarobek”.

Mężczyźni byli już wcześniej notowani przez policję. 32-latek ma na swoim koncie postępowanie za kradzież pojazdu, natomiast jego młodszy kolega za kradzieże, włamania i przestępstwa narkotykowe. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi im do kilku lat pozbawienia wolności – informuje Karolina Górzna-Kustra z czarnkowskiej komendy policji.