Co dalej ze szkołą w Jastrowiu?

Jeszcze nie tak dawno było tu 600 uczniów, dziś jest 68. Czy szkoła ponadpodstawowa w Jastrowiu ma szansę pozostać w mieście, czy zostanie zamknięta? Jakie kierunki kształcenia powinna oferować, z jakimi pracodawcami współpracować i przede wszystkim – kto powinien być jej organem prowadzącym, czyli dokładać do jej utrzymania? O tym dyskutowano 19 marca, podczas debaty dotyczącej przyszłości jastrowskiej placówki.

Debatę zorganizowano z inicjatywy burmistrza Jastrowia Piotra Wojtiuka i starosty złotowskiego Ryszarda Goławskiego. Przypomnijmy, dziś szkoła mieszcząca się przy ulicy Poznańskiej, wchodzi w skład Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie, a jej organem prowadzącym jest Powiat Złotowski. Istnieje jednak obawa, że to ostatni rok funkcjonowania szkoły w tym kształcie. Kilka lat temu CKZiU zamknęło swoja placówkę w Krajence, teraz przymierza się do likwidacji szkoły w Jastrowiu. Zostanie tylko Złotów.

Stąd odważna decyzja władz Jastrowia, by zawalczyć o funkcjonowanie szkoły w mieście, która nie tylko pozwoli młodzieży z Jastrowia uczyć się na miejscu, ale przede wszystkim przyciągnie do miasta również uczniów z okolicznych gmin.

Jastrowie przykładem dla Polski

Chcemy być ośrodkiem, który się rozwija. Chcemy ściągać po nowych inwestorów, ale ważnym elementem rozwoju społeczeństwa jest szkoła na poziomie średnim czy branżowym. Dlatego tak mocno zależy nam na utrzymaniu tej szkoły w mieście – mówił podczas debaty Piotr Wojtiuk, burmistrz Jastrowia. – Stoimy jednak przed dylematem, czy ta szkoła faktycznie jest potrzebna? Czy nie jest to czasem tylko nasze „widzimisię”. Mówiąc krótko: czy młodzież będzie tę szkołę wybierać?
Nie jest tajemnicą, że zwłaszcza na początku, do subwencji oświatowej trzeba by dokładać. Gmina Jastrowie musiałaby też prawdopodobnie wykupić budynki od powiatu, a później je utrzymać. Pytaniem otwartym pozostaje również, co z kierunkami kształcenia oraz kadrą dydaktyczną?
Gdyby jednak taki eksperyment się powiódł, Jastrowie mogłoby stać się przykładem dla całej Polski. Zadaniem własnym gmin jest bowiem prowadzenie oświaty na poziomie szkół podstawowych. Gdyby jednak Jastrowie przyjęło szkołę średnią czy branżową, byłoby to pionierskie rozwiązanie w skali kraju.

Możliwości prawne ku temu są. Wszystko, póki co, rozbija się o pieniądze na funkcjonowanie szkoły oraz tegoroczny nabór, który prowadzony będzie jeszcze w strukturach CKZiU.

Starosta: Oświata jest dla nas ważna

Atmosfera podczas spotkania, w którym szeroko reprezentowane było m.in. Starostwo Powiatowe w Złotowie, była przychylna pozostawieniu szkoły w Jastrowiu.

Oświata jest dla nas bardzo ważna, stąd dzisiejsze spotkanie. Mam nadzieję, że uda nam się wypracować wspólną wizję rozwoju szkoły w Jastrowiu – powiedział Ryszard Goławski. – Po rozmowie z burmistrzem chcemy, żeby ta placówka w Jastrowiu funkcjonowała. Ale to duże wyzwanie – dodał…

W tej chwili Powiat Złotowski prowadzi trzy szkoły: Liceum Ogólnokształcące i Zespół Szkół Ekonomicznych w Złotowie oraz Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, które ma swoją placówkę także w Jastrowiu. Szkoła prowadzi jeszcze nabór na rok szkolny 2019/20, w kierunkach: technik spedytor oraz w szkole branżowej I stopnia: mechanik pojazdów zawodowych oraz klasie wielozawodowej. Wszystko wskazuje jednak na to, że jest to ostatni rok naboru organizowanego przez powiat. W przyszłości prowadzenie szkoły deklaruje Gmina i Miasto Jastrowie.

Modne kształcenie dualne

Podczas debaty, w której uczestniczyli również przedstawiciele uczniów kształcących się w jastrowskiej szkole, ich rodzice oraz lokalni przedsiębiorcy, wzięła udział także dyrektor Centrum Wsparcia Rzemiosła Kształcenia Dualnego i Zawodowego w Pile – Ewa Zaręba-Krupka, która opowiedziała o możliwościach modnego obecnie kształcenia dualnego. Kształcenie dualne to nic innego, jak nauka zawodu pod potrzeby konkretnych pracodawców, oferujących zatrudnienie na lokalnym rynku pracy.

Trzeba dać szansę…

Kto z pracodawców w okolicy Jastrowia mógłby być zainteresowany kształceniem młodzieży pod jego potrzeby?

Na razie jest za wcześnie, by odpowiedź na to pytanie – komentuje wiceburmistrz Agnieszka Głyżewksa-Klofik, zajmująca się w jastrowskim ratuszu oświatą. – Debata, która zorganizowaliśmy, była pierwszym krokiem w kierunku przejęcia przez nasz samorząd szkoły ponadpodstawowej. Czekamy teraz na dalsze ustalenia ze Starostwem Powiatowym. Obserwować będziemy również tegoroczny nabór do szkoły. Uważamy jednak, że sprawy są na dobrej drodze. Atmosfera debaty oświatowej pokazała, że dla przyszłości szkoły w Jastrowiu jest dobry klimat.

Podobnego zdania byli dyskutujący podczas debaty zebrani.

Przedstawicielka Rady Rodziców podkreślała, że z utrzymania mało licznych klas płynie wiele korzyści dla uczniów, a jeden z uczestniczących w spotkaniu przedsiębiorców stwierdził, że szkoła w Jastrowiu ma szansę nie tylko się utrzymać, ale i prężnie funkcjonować. O ile tylko da się jej taką szansę…