Komornik przyszedł z policją. 62-latek zagroził, że wysadzi butlę z gazem

W czwartek, 4 lipca, policjanci przez kilka godzin próbowali przekonać desperata, by nie wysadził butli z gazem w mieszkaniu, do którego zapukał komornik w asyście policji. Mieszkańców budynku i sąsiadujących z nim obiektów ewakuowano.

Dyżurny chodzieskiej policji przed godziną 12.00 został telefonicznie poinformowany o uniemożliwieniu przeprowadzenia egzekucji komorniczej w Chodzieży przy ul. Piekary. Jak się okazało mieszkający tam 62-latek nie wpuścił do mieszkania komornika oraz asystujących mu policjantów, a nadto groził wysadzeniem butli z gazem.

Sytuacja była na tyle poważna, że na miejsce skierowano kilka patroli policyjnych, 4 zastępy straży pożarnej, pogotowie gazowe i energetyczne. Ściągnięto na miejsce trzech negocjatorów policyjnych.

Z uwagi na zagrożenie, ewakuowano mieszkańców budynku wielorodzinnego, będącego w zabudowie zwartej oraz osoby zajmujące obiekty handlowe i gastronomiczne.

Całą ulicę Piekary wyłączono z ruchu pieszego oraz kołowego i zorganizowano objazdy.

Przed godziną 15.00, po długich rozmowach z negocjatorami, mężczyzna sam wyszedł z mieszkania. Został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

źródło: psp chodzież