Muzyczne sławy znów zagrają w Pile

Z Andrzejem Czaja, Dyrektorem Piła Festival & Academy i Kamilą Wiśniewską-Czaja, Koordynatorką festiwalu rozmawia Gabriela Ciżmowska.

Organizujecie festiwal już po raz jedenasty. W tym roku po raz pierwszy nie będzie jednak z nami profesora Bartka Nizioła. Czym podyktowana była ta zmiana?

– Profesor Bartek Nizioł był faktycznie z nami od samego początku i to jego autorytet oraz szczególne znajomości w muzycznym świecie ściągały do Piły największe sławy. Profesor zapraszał do wspólnego koncertowania oraz na master class światowe gwiazdy, które w swoich napiętych kalendarzach artystycznych nigdy nie znalazłyby czasu, żeby zagrać w Pile. A jednak się udawało, co w niektórych przypadkach zakrawać mogło na cud…

Profesor Nizioł, mimo swojego młodego wieku (43 lata), to już legenda polskiej wiolinistyki. To geniusz! Studia rozpoczął i skończył w wieku 19 lat, będąc już wówczas laureatem wielu prestiżowych konkursów. Po studiach jego kariera potoczyła się bardzo dynamicznie. Koncertował na całym świecie i był bardzo intensywnie „eksploatowany”. Teraz postanowił nieco zwolnić tempo… Jesteśmy ogromnie wdzięczni, że chciał zaangażować swój autorytet, by budować razem z nami festiwal i master class. Poświęcał dla nas swój bezcenny czas przez 10 lat i traktujemy to jako ogromne wyróżnienie. Nadszedł jednak czas na zmianę i wierzymy, że zmiana ta wypadnie bardzo dobrze. Nowy dyrektor artystyczny – profesor Marcin Zdunik to wyśmienity artysta młodej generacji, znakomity solista i kameralista, laureat prestiżowych nagród muzycznych. Cieszymy się, że chce z nami pracować i wierzymy w jego artystyczną wizję.

No właśnie, czy profesor Bartek Nizioł odchodząc, zostawił jakiś drogowskaz, czy nowy dyrektor artystyczny to nowy kierunek rozwoju?

– Artyści, z którymi mamy szczęście pracować, to są tak wielkie osobowości muzyczne, że o sukces artystyczny jesteśmy spokojni. Poddajemy się koncepcji nowego dyrektora z pełną wiarą i zaufaniem. Już dziś dziękujemy mu za ambitny festiwalowy program i cieszymy się, że po raz kolejny do Piły przyjadą gwiazdy światowego formatu, które przyjęły jego zaproszenie.

Jednocześnie słowa podziękowania kierujemy do pana Piotra Głowskiego Prezydenta Piły za wieloletnie wsparcie i zrozumienie. Dziękujemy także panu Markowi Woźniakowi Marszałkowi Województwa Wielkopolskiego oraz panu Jackowi Bogusławskiemu, członkowi Zarządu Województwa Wielkopolskiego. Bez ich zrozumienia dla naszej idei, nie byłoby tego wielkiego, muzycznego dzieła.

Wasze wydarzenie muzyczne to nie tylko festiwal, ale także, a może przede wszystkim, konsultacje utalentowanych i często już utytułowanych studentów z profesorami. Kto w tym roku przyjedzie to Piły?

– Przyjedzie 39 studentów z Polski, Włoch i Irlandii, którym zależy na konsultacjach muzycznych z wybitnymi artystami. Podkreślam, że nie są to warsztaty muzyczne, tylko konsultacje często już gotowego programu, z którym zazwyczaj studenci chcą wystartować na jakimś kolejnym, dużym konkursie. W tym roku konsultacje prowadzić będziemy w klasie skrzypiec, altówki, wiolonczeli oraz w klasie improwizacji jazzowej, którą poprowadzi wielki Włodek Pawlik.

Publiczność z Piły oraz całej Polski czeka jednak przede wszystkim na część festiwalową. Kto w tym roku wystąpi, który koncert szczególnie polecacie?

– Polecamy oczywiście wszystkie koncerty… ale niewątpliwie ogromnym wydarzeniem będzie sam Koncert Galowy, podczas którego zagra orkiestr młodych wirtuozów Polish Soloist String Orchestra, a której towarzyszyć będą profesorowie. Program koncertu jest bardzo ciekawy, łączy różne epoki, a jedną z gwiazd tego koncertu będzie profesor Danjulo Ishizaka, genialny wiolonczelista, który – w co aż nie chce się uwierzyć – znalazł czas, żeby nie tylko udzielić mistrzowskich konsultacji w Pile, ale także zagrać tu koncerty.

Polecamy oczywiście także inne koncerty, z którymi szczegółowo zapoznać można się w materiale obok, lub na naszej stronie internetowej.

Wasz festiwal rozrasta się z roku na rok i zahacza także o inne gatunki sztuki. W ubiegłym roku dodaliście sztuki plastyczne, w tym roku wzbogaciliście się o program dla najmłodszych odbiorców…

– Wszyscy wiemy, jak odbiór sztuki, a muzyki zwłaszcza, wzbogaca osobowość. Dlatego cieszymy się, że do naszego festiwalu dołącza coraz więcej przyjaciół, którzy mają ciekawe propozycje. Chcemy poszerzać formułę, będąc jednocześnie wiernymi muzyce na najwyższym poziomie. Wierzymy, że to się uda. Bo jak mówi profesor Marcin Zdunik Piła Festival ma być czasem dzielenia wielkiej pasji do muzyki oraz okazją do wzajemnej inspiracji i wymiany poglądów. Piła Festival ma być dla występujących artystów, studentów i słuchaczy wspaniałym, głębokim przeżyciem, do którego pamięcią będą wracać przez długi czas. I w te jego słowa wierzymy. Tego się trzymamy i takie motto chcemy, by towarzyszyło nam przez kolejne 10 lat.