Nie trzeba być bohaterem, żeby uratować świat!

– Jeden człowiek może niewiele, ale od jednego człowieka się zaczyna. Kropla do kropli i mamy ogromną powódź, co widzimy zwłaszcza teraz, w dobie zmian klimatu – mówił dyrektor Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile dr Paweł Michał Owsianny, który wraz z aktywistą Młodzieżowego Strajku Klimatycznego Grześkiem Marciniakiem Jr. szukali odpowiedzi na pytanie, jak uratować świat przed katastrofą klimatyczną.

Wydarzenie odbyło się 28 lipca w ramach letniego cyklu spotkań z członkami Klubu Dobrego Klimatu w pubie „Wyspiarz”. Dwugodzinną dyskusję poprzedziła projekcja filmu dokumentalnego „Można panikować” Johnatana L. Ramseya.

Wiemy już, że każdy z nas jest jednostką, ale tych jednostek są na tym świecie miliardy. Co więc każdy z nas może zrobić dla klimatu?

Przede wszystkim zmienić świadomość swojego życia na proklimatyczne i przez to zachęcić do takiej zmiany, jak najwięcej ludzi wokół. Organizuj, uczestnicz i promuj dobre pomysły prośrodowiskowe. Chroń dziedzictwo przyrodnicze, kulturowe i krajobrazowe, bo chcesz mieszkać w dobrym do życia miejscu. Więc, po pierwsze – myśl, po drugie – postępuj rozważnie. Dalej z górki, bo mamy już tylko – oszczędzaj – przekonuje dr P.M. Owsianny.

Oszczędzaj wodę. Łap każdą wodę, każda złapana kropla to ograniczenie nie tylko powodzi, ale i możliwość jej wykorzystania. Nie do wszystkiego potrzebujesz wody najlepszej jakości. Pij wodę z kranu, bo jest bardzo dobra. Zacznij od tego, że będziesz gotował w czajniku tyle wody, ile potrzebujesz. Może lepiej napić się zimnej wody? Oszczędzaj i produkuj przyjazną środowiskowo energię – fotowoltaika, ale i oświetlenie, czy urządzenia najmniej energochłonne. Samochód kup mniejszy, jak możesz to elektryczny (ładowany z własnej fotowoltaiki), a przynajmniej zużywający mniej ropy, benzyny, czy gazu niż twój dotychczasowy. Kiedy tylko możesz, przesiądź się na rower, czy komunikację publiczną.


Możesz zrobić więcej niż ci się wydaje. Ale co jest najważniejsze? Drugi człowiek. Dbając o drugiego człowieka, zadbasz o siebie. Czy naprawdę potrzebujesz tych wszystkich rzeczy? Czy raczej chciałbyś uwagi i troski drugiego człowieka? Nie kupuj tyle, bądź!