Nie żyje TOMASZ ZAGÓRSKI: solista operowy, nauczyciel akademicki, organizator festiwalu. Wielki artysta, wspaniały człowiek

Zmarł prof. dr hab. Tomasz Zagórski. Pomysłodawca i dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Nadnoteckie Bel Canto. Wybitny pedagog i znakomity śpiewak operowy. Wielki artysta, doskonały organizator; pełen pasji i radości życia człowiek. Miał 58 lat.

O śmierci tego wybitnego artysty, który kilkanaście lat temu przeprowadził się do Kruteczka, w pow. czarnkowsko-trzcianeckim, poinformowała Akademia Muzyczna w Poznaniu, w niedzielę (9 maja) wieczorem.

„Z głębokim żalem zawiadamiamy o śmierci prof. dra hab. Tomasza Zagórskiego, wieloletniego pedagoga Instytutu Wokalistyki Wydziału Kompozycji, Dyrygentury, Wokalistyki, Teorii Muzyki i Edukacji Artystycznej Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu. Żegnamy wspaniałego, pełnego pasji człowieka, znakomitego śpiewaka operowego, artystę niezwykle zaangażowanego w życie kulturalne i społeczne, solistę polskich i europejskich teatrów operowych…” – napisano w słowie pożegnalnym od uczelni.

Tomasz Zagórski urodził się w Poznaniu. Wychowanek „Poznańskich Słowików  prof. Stefana Stuligrosza, absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu, w klasie prof. Stanisława Romańskiego. Laureat wielu prestiżowych nagród na konkursach wokalnych w Polsce i za granicą, stypendysta słynnej Birgit Nilsson w Wolfenbüttel (Niemcy).

Śpiewał we wszystkich polskich teatrach operowych, związany był z Teatrem Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu i Operą Nova w Bydgoszczy. Solista Semperoper w Dreźnie, Opery Lipskiej, Kilońskiej, Erfurckiej, Brunszwickiej, hanowerskiej Staatsoper, Opery Królewskiej Sztokholmie.

Regularnie występował w Deustsche Oper am Rhein w Düsseldorfie, w operach w Kassel, Frankfurcie nad Menem, w Filharmonii w Berlinie, Halle, Insbrucku, Bonn. Wielokrotnie śpiewał w Teatro Sao Carlos w Lizbonie, Teatro Regio w Parmie, Teatro Massimo Bellini w Catanii, Operze w Bern, Biel i Lucernie, Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie, Filharmonii Berlińskiej, Filharmonii Monachijskiej, Moskiewskiej Sali im. Piotra Czajkowskiego, Operze Narodowej w Pradze, Beethovensaal w Stuttgarcie i in.

Artysta wystąpił w przeszło stu partiach operowych, operetkowych oraz oratoryjno-kantatowych, wziął udział w blisko pięćdziesięciu prawykonaniach. Dokonał licznych nagrań fonograficznych.

W 2015 roku, wraz z pianistą Jackiem Kortusem, nagrał płytę „Najpiękniejsze pieśni polskie”. Zachwycał swoim śpiewem na festiwalach muzycznych w Polsce i Europie.

Od 2009 roku Tomasz Zagórski z powodzeniem łączył działalność koncertową z pracą pedagogiczną w poznańskiej Akademii Muzycznej, prowadząc najpierw zajęcia z niemieckiej liryki wokalnej, a od 2010 roku klasę śpiewu solowego.

Był pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Nadnoteckie Bel Canto”, organizowanego na terenie powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego.

W marcu 2020 roku, wraz pedagogami Instytutu Wokalistyki, Chórem i Orkiestrą Symfoniczną poznańskiej Akademii Muzycznej, chórem Politechniki Poznańskiej „Volantes soni”, chórem „Dysonans” i dyrygentem Jakubem Chrenowiczem, artysta dokonał prawykonania „Te Deum” Zbigniewa Kozuba – dzieła specjalnie skomponowanego z okazji jubileuszu 100-lecia Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu w Poznaniu. Koncert odbył się w poznańskiej Farze i stanowił jedno z najważniejszych punktów obchodów jubileuszu.

Tomasz Zagórski wyróżniony został m.in. odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Śmierć Tomasz Zagórskiego to wielka strata dla polskiej kultury.

Był zaangażowany w stu procentach we wszystko, co robił. Perfekcyjny, a jednocześnie pełen spontanicznej, artystycznej pasji. Człowiek wielkiej klasy, niestrudzony propagator muzyki, zwłaszcza w małych miejscowościach powiatu czarnowsko-trzcianeckiego,
gdzie zorganizował festiwal na europejskim poziomie.

Pełen radości życia i zapału, którym potrafił zarażać.
Świetny organizator i manager.
Człowiek, którego nie sposób zapomnieć…

Gabriela Ciżmowska
fot. S. Czarnecki, St. Leosz