Piła planuje wystąpić z PRGOK

Prezydent Piły Piotr Głowski poinformował, że rozważa możliwość wystąpienia Gminy Piła ze Związku Międzygminnego PRGOK.

Jesteśmy ofiarami, a nie sprawcami całego zamieszania związanego z podwyżkami cen za odbiór śmieci, które zafundował nam rząd. Niestety, to my staliśmy się posłańcami złych wieści – powiedział, komentując podjętą, a później uchyloną przez Zgromadzenie ZM PRGOK uchwałę. – Wiele rzeczy udało nam się wspólnie, jako Związek zrobić, pozyskać dużo pieniędzy, ale w trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, oczekiwałbym, że wszyscy będą mówić wspólnym głosem. A tak niestety nie jest… Jeśli wyjdziemy ze Związku, my jako Piła poradzimy sobie, a być może ułatwimy życie innym samorządom – dodał.

Co nam da wyjście z PRGOK?

Wystąpienie Piły z PRGOK ma oznaczać dla miasta większą mobilność, możliwość szybszego reagowania na trudne sytuacje i elastyczność zarządzania. Czy może oznaczać również niższe stawki za wywóz odpadów?

Podwyżki za wywóz śmieci

Przypomnijmy, pod koniec listopada Zgromadzenie Związku Międzygminnego PRGOK uchwaliło nowe stawki za wywóz odpadów. I tak: za śmieci segregowane mieliśmy płacić 34 zł od osoby, a za niesegregowane aż 68 zł. Jednak później uchwała została uchylona, ze względu – jak czytamy w komunikacie PRGOK – na błąd prawny. Obecnie trwa szczegółowa analiza stawek oraz pakietów usług, które zostaną przedstawione na najbliższym posiedzeniu Związku wójtom, burmistrzom i prezydentowi. Ile zapłacimy zatem za wywóz śmieci?


Dopiero 2021 rok

Wystąpienie Gminy Piła z PRGOK ma być, zdaniem prezydenta, dobre zarówno dla Piły, jak i dla pozostałych gmin pozostających w Związku, które będą mogły podzielić się na mniejsze sektory, obejmujące na przykład gminy wiejskie działające na jednym terenie. Kiedy ewentualne odejście Piły z PRGOK mogłoby zostać wcielone w życie? Sprawa jest odległa. Po pierwsze nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja. Teraz rozpocząć mają się analizy i sprawdzanie możliwości prawnych. Dotyczy to głównie Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów, które budowane były z dużym, unijny dofinansowaniem.

– Trzeba sprawdzić, czy nasze odejście nie będzie stanowić problemu z rozliczeniem tej dotacji – mówi Piotr Głowski.

Jeśli decyzja o odejściu Gminy Piły z PRGOK ostatecznie zapadnie (zadecyduje o tym Rada Miasta), stanie się to i tak nie wcześniej, jak w 2021 roku. Do końca 2020 roku obowiązuje bowiem obecna umowa Altvatera ze Związkiem Międzygminnym na wywóz odpadów, w tym także z Piły. Przepisy Związku mówią o tym, że wolę opuszczenia PRGOK należy zgłosić do połowy kolejnego roku, a później, do końca roku rozliczyć się z wszystkich zobowiązań.


Czy będzie taniej?

Czy jeśli odejdziemy z PRGOK opłaty za wywóz śmieci będą niższe? Trudno to powiedzieć… Rozpisane będą musiały zostać nowe przetargi, ale już dziś wiadomo, że sytuacja w całej Polsce z odbiorem odpadów komunalnych jest trudna. Przepisy, które wprowadził ostatnio rząd, spowodowały, że koszty wywozu śmieci muszą wzrosnąć. Na gminy w całym kraju nałożone zostały nowe obowiązki związane z gospodarowaniem odpadami komunalnymi. Ustawodawca jednocześnie zakazał dopłacania do gminnych systemów z innych środków, niż wpływy z opłaty od mieszkańców. Każda próba pokrycia tych kosztów z budżetu samorządu, zostanie uznana za naruszenie prawa.

Na wzrost opłat za wywóz śmieci wpływa m.in. decyzja rządu dotycząca wprowadzenia obowiązkowej zbiórki selektywnej, wzrost opłaty marszałkowskiej za każdą tonę odpadów trafiających na składowisko (w 2015 roku opłata wynosiła 120 zł/tonę, a w 2020 ma wynosić 270 zł), a także wzrost kosztów ubezpieczenia zakładów gospodarki odpadami, wprowadzenie obowiązkowego monitoringu w miejscach magazynowania śmieci, wzrost kosztów energii dla przedsiębiorców i kosztów paliwa, wzrost płacy minimalnej, itd. Podwyżka opłat za odbiór za śmieci jest zatem nieunikniona. Pytanie jedynie, ile wynosić będzie nowa stawka i kiedy zostanie wprowadzona.