Piła wystawiła „rachunek” dla Rządu

Prezydent Piły wystawił rachunek rządowi na 30 milionów złotych. Tyle zdaniem Piotra Głowskiego brakuje w budżecie miasta z powodu działań rządu Mateusza Morawieckiego.

– To są pieniądze albo nam zabrane, albo te, których nie dostaliśmy, a musieliśmy zrealizować nałożone na gminę przez rząd zadania. Tyle brakuje w budżecie miasta. Jest to dług, który ma wobec nas rząd tylko za lata 2019-2020 – tłumaczy prezydent Piotr Głowski.

Przy tej samej okazji prezydent Piotr Głowski przypomniał o pozwie, który złożony został w ubiegłym roku w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Gmina Piła pozwała Skarb Państwa na 5 milionów złotych. To są z kolei pieniądze, które Gmina Piła wydała, by zrealizować zadania przynależne administracji rządowej, a które wykonują urzędnicy pilskiego magistratu.

– Wyliczyliśmy, że od 2015 roku państwo polskie, tylko za usługi, które zostały zlecone samorządom (np. wydawanie dowodów osobistych), powinno nam zapłacić ponad 5 milionów złotych, ale nie zapłaciło. Czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy. Jestem pewien, że wygramy ten proces – mówi prezydent Piotr Głowski.