Po zadymie na stadionie Lecha policja zatrzymała kibiców ze Złotowa

Złotowscy kryminalni zatrzymali w miniony wtorek i środę złotowskich pseudokibiców, którzy w trakcie ostatniej kolejki piłkarskiej ekstraklasy podczas meczu pomiędzy Lechem Poznań i Legią Warszawa wtargnęli na płytę boiska.

W dalszym ciągu policjanci służby kryminalnej identyfikują pseudokibiców, którzy 20 maja w Poznaniu przy ul. Bułgarskiej wtargnęli na płytę boiska stadionu INEA podczas meczu ostatniej kolejki ekstraklasy w piłce nożnej pomiędzy Lechem Poznań i Legią Warszawa.

W miniony wtorek po południu funkcjonariusze złotowskiej jednostki powołani do specjalnego zespołu, który wyjaśnia udział poszczególnych osób w tych zamieszkach, zatrzymali 18-letniego mieszkańca Złotowa. Mężczyzna w środę został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald. Młody złotowianin usłyszał zarzut z Ustawy o Bezpieczeństwie Imprez Masowych. Decyzją Prokuratury zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego, a także całkowity zakaz uczestnictwa w imprezach masowych.

Kolejny pseudokibic został zatrzymany w środę po godzinie 18. w Złotowie przy ul. Szpitalnej. 32-latek trafił do policyjnego aresztu. Także został doprowadzony do prokuratury w Poznaniu. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

Cały czas pozostali pseudokibice są identyfikowani i zatrzymywani przez policjantów w całej Wielkopolsce.

Przypomnijmy, że do ekscesów z udziałem kibiców poznańskiej drużyny doszło podczas spotkania ostatniej kolejki ekstraklasy Lech – Legia. W 77. minucie, przy stanie 2:0 dla gości, z trybuny zajmowanej przez najbardziej zagorzałych fanów „Kolejorza” na murawę poleciały race i świece dymne. Sędzia przerwał mecz, a piłkarze opuścili murawę.

Pseudokibice Lecha zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów, którzy przegonili chuliganów z powrotem
na sektor. Atmosfera na stadionie była jednak nadal napięta, dlatego wojewoda wielkopolski i delegat PZPN podjęli decyzję o przerwaniu spotkania.

Komisja Ligi Ekstraklasy SA przyznała gościom walkower 3:0, co oznaczało, że zdobyli mistrzostwo kraju.

Po meczu Komisja Ligi ukarała Lecha Poznań najwyższą grzywną w historii – 120 tysięcy złotych. Nałożono też zakaz udziału kibiców Lecha w meczach wyjazdowych do końca 2018 roku. Dodatkowo na jeden mecz ekstraklasy zamknęła trybunę II (tzw. Kocioł), znajdującą się za bramką. Natomiast osoby, które były w tym sektorze w trakcie meczu z Legią, nie będą mogły wejść na trzy spotkania.

Wcześniej kara zamknięcia stadionu Lecha na osiem spotkań (pięć ligowych oraz trzy w europejskich pucharach) wymierzona została decyzją wojewody wielkopolskiego.

//Mich//