Potrącił rowerzystę i uciekł Okazało się, że brał narkotyki

Na najbliższe 3 miesiące został aresztowany 24-letni kierowca, który jest podejrzany o spowodowanie wypadku pod wpływem narkotyków. Mężczyzna wjeżdżając na skrzyżowanie wypadł z drogi i uderzył w jadącego rowerzystę. Sprawca w trakcie ucieczki zamienił się miejscami z pasażerem, który kontynuował jazdę pomimo tego, że był pijany. W zatrzymaniu mężczyzn pomogła obywatelska postawa jednego z mieszkańców Piły.

Do zdarzenia doszło w Pile przy ul. Ceglanej. Kierowca renault megane wjeżdżając na skrzyżowanie stracił panowanie nad pojazdem, wpadł na chodnik i uderzył w nieletniego rowerzystę. Świadkowie widzieli, jak sprawca i pasażer uciekli z miejsca zdarzenia.

Jeden ze świadków postanowił zareagować. Znając jedynie markę samochodu oraz przybliżony kierunek ucieczki sprawców, ruszył swoim autem w pościg. Świadek w trakcie obywatelskiego pościgu wykorzystał moment zatrzymania się pojazdu. Podbiegł do samochodu, wyjął kluczyki ze stacyjki uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę. Po chwili na miejscu zjawili się funkcjonariusze.

Badanie alkomatem pokazało, że 25-letni kierowca zatrzymany w Kotuniu miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjanci, którzy pracowali na miejscu dokładnie analizowali informacje uzyskane od świadków.

Wskazywały one, że wypadek spowodował mężczyzna, który miał na sobie odblaskową kamizelkę. Podczas obywatelskiego zatrzymania, tak ubrany 24-latek siedział w fotelu pasażera. Wstępne badania wskazały, że rzekomy pasażer był pod wpływem narkotyków. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.

Prowadzący sprawę funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego ustalili, że wypadek spowodował 24-letni mieszkaniec powiatu pilskiego. Zarówno jeden jak i drugi mężczyzna usłyszeli już zarzuty. Sąd zastosował wobec 24-letniego podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za popełnione przestępstwa obu mężczyznom grozi kara więzienia.

źródło: KPP Piła