Przez koronawirusa Piła musiała zaciągnąć kredyt

W środę, 20 maja, radni Rady Miasta Piły zadecydowali o zaciągnięciu przez Gminę Piła długoterminowego kredytu w wysokości 30 milionów złotych. Jest to konieczne, ponieważ z powodu pandemii w budżecie miasta powstaje coraz większa dziura. Pieniądze z pożyczki przeznaczone będą na zapewnienie płynności finansowej samorządu, w tym zabezpieczenie obligatoryjnych bieżących zadań, czy prowadzonych inwestycji.

Pilscy radni zgodzili się na zaciągnięcie przez miasto długoterminowego kredytu w wysokości 30 milionów złotych oraz podjęli uchwałę dotyczącą zarówno zmian w wieloletniej prognozie finansowej, jak i w tegorocznym budżecie miasta.

– Skutki finansowe pandemii odczuwają nie tylko przedsiębiorcy i mieszkańcy, ale również samorządy gminne, których dochody w dużym stopniu uzależnione są od lokalnej sytuacji gospodarczej. Strata dochodów tylko za marzec i kwiecień jest znaczna, przekroczyła 10 milionów złotych i jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, to w okresie kilku najbliższych tygodni przekroczy 20 milionów złotych – poinformowała Ewelina Ślugajska, skarbnik gminy Piła.

Zła sytuacja finansowa gminy wynika z trzech czynników. Po pierwsze nadal nie mogą działać, lub działają w bardzo ograniczonym stopniu, jednostki budżetowe gminy (w tym oświatowe, kulturalne, czy sportowe). Instytucje takie, jak Aquapark, RCK, MOSiR, a także przedszkola czy żłobek nie generują obecnie dochodu, ale koszt ich utrzymania pozostaje na niezmienionym poziomie, lub tylko nieznacznie się zmniejszył. Po drugie – do kasy gminy wpływa znacznie mniej pieniędzy z tytułu podatków PIT i CIT oraz opłat lokalnych (m. in.: podatków od gruntu, nieruchomości, dzierżawy).

I po trzecie, pomimo trudnej sytuacji finansowej, władze Piły zdecydowały się udzielić pomocy przedsiębiorstwom, w ramach Pilskiego Pakietu Pomocy Przedsiębiorcom.

– Mamy świadomość, że z jednej strony zmniejszy to wpływy do budżetu gminy (obniżenie stawki czynszu i dzierżawy o 50, a nawet 80 procent), ale z drugiej pozwoli utrzymać się wielu firmom na rynku i w jakimś stopniu ograniczy utratę miejsc pracy przez mieszkańców. Jednocześnie w przyszłości pozwoli na szybki restart lokalnej przedsiębiorczości, a to z kolei przełoży się na wpływy do budżetu – argumentuje Ewelina Ślugajska.

Przyjmując te argumenty, radni Rady Miasta Piły zgodzili się na zaciągnięcie pożyczki długoterminowej, która przeznaczona zostanie na pokrycia deficytu, który powstał z powodu epidemii koronawirusa. Kredyt spłacany będzie w latach 2023-2031.