Rząd przeciwny pomysłowi pilskich samorządowców

Piła, przynajmniej na razie, nie stanie się miastem na prawach powiatu. Od kilku lat starania w tej sprawie podejmuje pilski Ratusz. Na początku Prezydent Piły Piotr Głowski, wysłał w tej sprawie list do premiera. Niedawno do Ratusza wpłynęła – negatywna – odpowiedź w tej sprawie.

Informację o odpowiedzi Rządu przekazał jako pierwszy poseł PiS Marcin Porzucek.

Minister właściwy do spraw administracji publicznej, nie planuje obecnie działań legislacyjnych w powyższym zakresie. Można w tym piśmie zauważyć także, że dla takich miast, jak Piła, dawnych miast wojewódzkich przygotowano szczególne rozwiązania – relacjonował poseł podczas konferencji prasowej, którą zwołał przed pilskim Ratuszem.

Starając się o zmianę statusu miasta, władze Piły liczyły, że cała władza – nad miastem i powiatem – skupi się w jednym urzędzie, co ułatwi podejmowanie decyzji związanych z rozwojem miasta. Dlatego też, komentując odpowiedź Rządu prezydent nie krył rozczarowania.

Dzięki proponowanej przez nas zmianie, miasto zyskałoby przede wszystkim finansowo. Zupełnie inaczej, niż powiat, podejmowalibyśmy decyzje w zakresie inwestycji na terenie miasta. Można by składać inne wnioski, na dużo większe kwoty, bo budżet mielibyśmy po prostu większy – podkreślał.

Z kolei poseł Marcin Porzucek przyznał, że stanowisko w tej sprawie go cieszy, ponieważ zmiana statusu miasta, byłaby niekorzystna dla całego regionu.

Nie możemy bowiem myśleć o samej Pile, ale o powiecie jako całości – podkreślił. – Pile, jako miasto o obecnym statusie, udało się zresztą nawiązać z gminami silne relacje społeczne i gospodarcze, edukacyjne i transportowe. Nie widzę więc potrzeby, by tę sytuację zmieniać – dodał poseł.