Spłonęło 80 hektarów łąk i zarośli nad Notecią

Prawie 70 strażaków walczyło z ogromnym pożarem łąk nadnoteckich w powiecie chodzieskim w okolicach miejscowości Lipia Góra. W poniedziałek, 8 kwietnia, ogień strawił około 80 hektarów łąk i zarośli.

Strażacy zostali zawiadomieni o pożarze około godziny 16.40. Zgłoszenie dotyczyło pożaru trawy na łąkach nadnoteckich. Zgłaszająca osoba zauważyła ze znacznej odległości duże kłębowisko dymu.

W pierwszej chwili na miejsce zdarzenia zadysponowanych zostało siedem zastępów straży pożarnej z powiatu chodzieskiego i pilskiego. Strażacy, którzy przyjechali na wezwanie zlokalizowali pożar w dwóch miejscach. Paliła się wysoka trawa, a ogień zbliżał się do trzcinowiska.

Ze względu na silny wiatr i szybkie rozprzestrzenianie się ognia na miejsce akcji wezwane zostały kolejne jednostki straży pożarnej.

Gęste, wysokie zarośla oraz prędkość rozprzestrzeniania się pożaru uniemożliwiły strażakom podejście w pierwszej fazie akcji z podręcznym sprzętem gaśniczym do pożaru. Ponadto działania były utrudnione ponieważ występowała konieczność dojazdu drogami gruntowymi przez łąki.

– Po dotarciu do frontu pożaru działania straży pożarnej polegały na gaszeniu przy użyciu linii gaśniczych oraz tłumic. Po przybyciu na miejsce sił II rzutu podzielono teren działań na dwa odcinki bojowe i rozlokowano na dwóch liniach obrony – na drogach gruntowych biegnących równolegle i prostopadle do rzeki Noteć – relacjonuje mł. bryg. Leszek Naranowicz z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Chodzieży.

W akcji trwającej ponad 5 godzin spaleniu uległo ok. 80 hektarów trawy i trzciny na łąkach. W działaniach gaśniczych brało udział 67 strażaków (17 pojazdów).

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Chodzieży apeluje i przestrzega, że kto w sposób nieostrożny obchodzi się z ogniem, w wyniku czego spowodował pożar podlega karze aresztu lub grzywny.