Spółdzielnia socjalna Arkadio ruszyła pełną parą!

W Szamocinie działalność rozpoczęła spółdzielnia socjalna Arkadio. To, dość nietypowe, przedsiębiorstwo, które tworzą osoby, które przez dłuższy czas były bezrobotne. Teraz dostały drugą szansę. Prowadzą biznes na swój rachunek, z małą pomocą samorządu…

Spółdzielnia Arkadio to „oczko w głowie” wiceburmistrz Szamocina. To m.in. za jej sprawą gminie udało się zdobyć dofinansowanie na uruchomienie szamocińskiej spółdzielni. Środki wcale niemałe…

– Otrzymaliśmy z Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej w Poznaniu 165 tysięcy złotych dofinansowania, które pozwoliło na wyposażenie Spółdzielni w niezbędne narzędzia i urządzenia. Razem z obecną prezes Spółdzielni Barbarą Korecką, walczyłyśmy o te pieniądze i się udało! – mówi zastępca burmistrza Szamocina Renata Młynarczyk. – Na początku wstąpieniem do Spółdzielni zainteresowanych było około 30 osób. Z czasem jednak większość „wykruszyła się”. Zostało siedmioro członków Spółdzielni i czwórka osób na stażu. Myślę, że dobrze się stało, bo zostały osoby, które naprawdę chcą pracować i zależy im na funkcjonowaniu Spółdzielni – dodaje wiceburmistrz.

Bo Spółdzielnia funkcjonuje w zasadzie jak zwykłe, małe przedsiębiorstwo. Świadczy odpłatne usługi na terenie gminy Szamocin. W swojej ofercie ma m.in. specjalistyczne i niespecjalistyczne sprzątanie, pielęgnację zieleni, a od niedawna również catering. Za pieniądze ze zdobytego dofinansowania udało się bowiem wyposażyć profesjonalną kuchnię w siedzibie Spółdzielni, która mieści się w budynku po przedszkolu na szamocińskim Osiedlu Smolary.

W kuchni Spółdzielnia zatrudniła dwie kucharki. Z początkiem września można kupować tam obiady. Co ważne, ceny są konkurencyjne. Za dwudaniowy obiad zapłacimy bowiem tylko 10 złotych, odbierając go osobiście z kuchni. Gdy zażyczymy sobie, by jedzenie dowieźć pod wskazany adres, dopłacimy jeszcze 2 złote.

Część zleceń dla Spółdzielni pochodzi od samorządu. Jednak, żeby dobrze funkcjonować i zarabiać, Arkadio musi pozyskiwać dodatkowe zlecenia. To w dużej mierze zadanie prezes Spółdzielni.

– Wiadomo, że jesteśmy na początku drogi więc o klientów jest trudno, ale pierwsze zlecenia już są i wierzę, że będą kolejne – przyznaje Barbara Korecka. – Mamy sporo planów, jeśli chodzi o rozwój Spółdzielni. Chcemy zwiększyć zakres świadczonych usług, zatrudnić kolejne osoby – zapowiada.

Szczegółową ofertę Spółdzielni Arkadio znaleźć można na jej profilu na Facebooku.