Strażacy prosto z akcji trafili na kwarantannę

Grupa 11 strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzyżu Wielkopolskim spędziła ponad dobę na kwarantannie w remizie. Odizolowanie, po powrocie z akcji ratunkowej, było niespodziewane. Dlatego bezcenna okazała się pomoc samorządu i mieszkańców.

W sobotę, 28 marca, strażacy poinformowani zostali o wypadku, do którego doszło na ulicy Wojska Polskiego w Krzyżu Wlkp. W zderzeniu motocykla z samochodem osobowym poszkodowane zostały trzy osoby, w tym 9-letnia dziewczynka, pasażerka motocykla. Po udzieleniu przez ratowników pierwszej pomocy okazało się, że poszkodowani muszą trafić do szpitala.

Gdy tam dojechali, u jednego z rannych stwierdzono gorączkę. Co więcej, okazało się, że osoba ta niedawno wróciła z zagranicy. W obecnie panującej w kraju i całej Europie sytuacji, podejrzenia związane z zarażeniem koronawirusem były jak najbardziej zasadne.

Biorący udział w akcji ratunkowej strażacy (11 osób) zdecydowali, że poddadzą się dobrowolnej kwarantannie, do czasu otrzymania wyników testów na obecność koronawirusa u poszkodowanych wypadków. Chcąc chronić swoje rodziny, na miejsce kwarantanny wybrali swoją rodzimą jednostkę OSP.

„Jako zarząd jednostki OSP Krzyż Wielkopolski przekazujemy informacje, iż podjęliśmy wszelkie środki ostrożności wobec ratowników w naszej jednostce. Mimo informacji ze strony sanepidu, że nie jest wymagane poddanie się obowiązkowej kwarantannie, podjęliśmy wspólnie ze strażakami, którzy brali udział w akcji decyzję, że do momentu otrzymania informacji z sanepidu dot. wyniku na obecność koronawirusa u osób poszkodowanych, z uwagi na powagę sytuacji oraz na bezpieczeństwo naszych rodzin, pozostaniemy w izolacji” – czytamy w specjalnym komunikacie Zarządu OSP w Krzyżu Wlkp.

Dzięki pomocy krzyskiego samorządu w remizie przygotowano prowizoryczne łóżka. Ratownikom zapewniono również wyżywienie. W pomoc zaangażowały się miejscowe punkty gastronomiczne. Nikt nie wiedział, jak długo kwarantanna może potrwać.
Dobre wiadomości napłynęły 24 godziny później. Wyniki testów u poszkodowanych okazały się negatywne. Obecności koronawirusa nie stwierdzono.

„Ratownicy wraz z zarządem OSP Krzyż pragną podziękować wszystkim osobom, które pomogły mam w sytuacji kryzysowej. Dziękujemy władzom Miasta i Gminy Krzyż Wielkopolski za natychmiastowa reakcję i perfekcyjną organizację zaplecza socjalnego. Dziękujemy również Bistro Bar oraz Alibi Pizza-Kebab za przekazanie ciepłych posiłków. Wielkie słowa uznania dla naszych rodzin, które również musiały zmierzyć się z niecodzienna sytuacją. A także wszystkim, którzy nas wspierali na odległość, kontaktowali się z nami i oferowali pomoc. Jeszcze raz dziękujemy!

Osobom poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Mieszkańców prosimy ponownie – ZOSTAŃCIE W DOMU!” – czytamy w oświadczeniu strażaków z krzyskiego OSP, wydanym już po zakończeniu kwarantanny.