Wiceminister rodziny: CIS-y muszą działać, nawet jak skończą się unijne pieniądze

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Iwona Michałek odwiedziła Piłę i gminę Szydłowo. Konsultowała nowelizację ustawy o zatrudnieniu socjalnym, nad której ostatecznym kształtem obecnie ministerstwo pracuje. Była to pierwsza wizyta nowej wiceminister w terenie.

– Jako zwolennicy dyskusji staramy się, aby nowe projekty legislacyjne były szeroko konsultowane. Jedną z takich ustaw będzie nowa ustawa o pomocy społecznej – mówił podczas konferencji prasowej poseł Grzegorz Piechowiak (Porozumienie), na zaproszenie którego wiceminister do Piły przyjechała.

W ramach konsultacji Iwona Michałek odwiedziła Centra Integracji Społecznej w Pile (prowadzone przez Caritas) oraz w Róży Wielkiej w gminie Szydłowo. Rozmawiała z pracownikami, instruktorami i uczestnikami CIS.

– Nowelizacja ustawy o zatrudnieniu socjalnym to najpilniejsze zadanie z mojego obszaru działania – powiedziała dziennikarzom podczas konferencji prasowej wiceminister. – Jest wiele problemów, z którymi borykają się Centra Integracji Społecznej, ale wszyscy zgodnie podkreślają, że CIS-y są bardzo potrzebne, ponieważ są szansą dla tych, którzy z różnych przyczyn nie podejmują pracy i zagrożeni są wykluczeniem społecznym.

Uczestnicy warsztatów CIS uczą się podstawowych czynności pod okiem instruktorów i terapeutów. Świadczą też usługi, które często są konkurencyjne cenowo na rynku, albo wykonują prace, których nikt inny nie chciałby się podjąć, na przykład porządkowe.

– Są też jednak ciemne strony i zagrożenia, na które trzeba zwrócić uwagę podczas nowelizacji ustawy – skomentowała wiceminister. – Na terenach wiejskich ważna jest sprawa transportu. Uczestników trzeba regularnie dowozić na zajęcia, a to kosztuje. Następny problem to kwestia urlopu czy wyższych wynagrodzeń za pracę tak, by osoby bezrobotne chciały pracować, zamiast korzystać z zasiłków. Pewne rzeczy są w naszym projekcie ustawy już zawarte, o kolejnych dowiedziałam się teraz. Musimy je przeanalizować – mówiła.

Dodała również, że chodzi o to, by zapewnić funkcjonowanie CIS-ów, kiedy skończą się pieniądze z unijnych programów, z których obecnie instytucje te korzystają.

Nowelizacja ustawy o zatrudnieniu socjalnym jest na bieżąco analizowana przez ekspertów. Wnioski z pilskiej wizyty mają pomóc w przygotowaniu jej ostatecznego kształtu.