Wypadek na budowie. 62-latek walczy o życie

Dramatyczny wypadek na budowie przy Grottgera w Pile. 62-letni pracownik budowlany spadł z wysokości czwartego piętra. Trwa walka o jego życie. Co siedem dni na polskich budowach ginie człowiek.

Wypadek zdarzył się w poniedziałek około godz. 14.30. Mężczyzna spadł z wysokości czwartego piętra. Uratowało go miękkie podłoże, ale odniósł ciężkie obrażenia. W krytycznym stanie trafił do szpitala, gdzie wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja oraz inspekcja pracy.

W maju ruszyła kampania „„Budowa. STOP wypadkom” Państwowej Inspekcji Pracy, której celem jest radykalne zmniejszenie liczby wypadków na budowach. Tylko w latach 2016-2020 w budownictwie w wypadkach przy pracy poszkodowanych zostało 24,7 tys. osób, 240 osób straciło życie, a 354 odniosło ciężkie obrażenia.

– Średnio co siedem dni na budowie ginie człowiek, a każdego dnia na polskich budowach odnotowywanych jest trzynaście wypadków przy pracy – alarmuje Państwowa Inspekcja Pracy.

Jak wynika z danych PIP, 40 proc. ofiar wypadków na placach budowy zginęło z powodu braku sprzętu ochronnego. Samego sprzętu ochronnego na budowach nie brakowało. Brakowało za wyobraźni. Najczęściej przyczyną tragedii było lekceważenia obowiązujących przepisów bhp i braku nadzoru nad pracownikami, którzy nie stosowali przydzielonego im sprzętu. W ramach kampanii „Budowa. STOP wypadkom” zaplanowano m.in. tysiąc kontroli placów budowy, szkolenia, w tym szkolenia na budowach, doradztwo dla pracodawców oraz promocję dobrych praktyk dotyczących bezpieczeństwa pracy w budownictwie.